
Jantar II Ustka udowodnił w sezonie 2025/2026, że własne boisko może stać się prawdziwą twierdzą. Drużyna przez cały sezon ligowy pozostała niepokonana przed własną publicznością, notując imponujący bilans 8 zwycięstw i 2 remisy w 10 meczach domowych. To wynik, który miał ogromny wpływ na wywalczenie miejsca w barażach o awans do A Klasy.
Sezon na stadionie w Ustce rozpoczął się od efektownego zwycięstwa 5:0 nad Motorem Zwartowo. W kolejnym spotkaniu z Stalą II Jezierzyce gospodarze musieli zadowolić się remisem 1:1, mimo wyraźnej przewagi i wielu stworzonych sytuacji bramkowych.
Następnie kibice oglądali zwycięstwo 3:2 nad Aniołami II Garczegorze, a kilka tygodni później prawdziwy pokaz charakteru w meczu ze Startem Łebień. Jeszcze na 25 minut przed końcem Jantar II przegrywał 0:1, jednak świetna końcówka pozwoliła odwrócić losy rywalizacji i wygrać 2:1. Rundę jesienną zespół zakończył pewnym triumfem 4:0 nad Żelkami Żelkowo.
Runda wiosenna również dostarczyła wielu emocji. W niezwykle ważnym spotkaniu z rezerwami Pogoni drużyna ponownie pokazała waleczność, odrabiając straty i zwyciężając 2:1. Jeszcze większe emocje przyniósł mecz z GKS Linia. Po pierwszej połowie gospodarze przegrywali 0:2, jednak druga część spotkania była prawdziwym koncertem gry Jantara II. Sześć zdobytych bramek pozwoliło odnieść spektakularne zwycięstwo 6:3.
Kolejne trzy punkty zostały dopisane po wygranej 3:0 z Szansą Siemianice. Jedynym zespołem, który w całym sezonie potrafił dwukrotnie zatrzymać ekipę z Ustki, był Rowokół Smołdzino. Oba spotkania zakończyły się remisami – 1:1 oraz 2:2.
Na zakończenie sezonu kibice byli świadkami wielkiego hitu. Do Ustki przyjechał lider tabeli z Mostów, a Jantar II odpowiedział w najlepszy możliwy sposób. Zwycięstwo 4:1 nie tylko pozwoliło zrewanżować się za wysoką porażkę z pierwszego meczu, ale również przypieczętowało udział zespołu w barażach o awans do A Klasy.
Bilans domowych spotkań mówi sam za siebie: 10 meczów, 8 zwycięstw, 2 remisy i 0 porażek. Twierdza Ustka pozostała niezdobyta, a marzenie o awansie jest coraz bliżej realizacji. Teraz przed drużyną najważniejsze wyzwanie sezonu – mecze barażowe. Czy legendarne „San Osiro” ponownie okaże się miejscem, z którego rywale będą wracać bez zwycięstwa?
