
Dzisiaj wraz z drugim Trenerem pierwszeo zespołu Jantara Ustka podsumujemy rundę jesienną w naszym wykonaniu. Zapraszamy!
Jak ocenia Pan rundę jesienną w wykonaniu naszego zespołu? Czy obecne miejsce w środku tabeli oddaje realny potencjał drużyny?
Oceniam przeciętnie bo zespół stać na lepsze miejsce w tabeli. Jeśli wyeliminujemy błędy – stać nas na dużo wyższe miejsce.
Co według Pana było największym atutem Jantara w tej rundzie?
Gra zespołowa. Gra nie opierała się na jednym zawodniku. Stwarzaliśmy dużo sytuacji bramkowych, ale dużo marnowaliśmy. W których elementach piłkarskich zespół zrobił największy postęp? Na pewno w posiadaniu i utrzymaniu się przy piłce, bo prawie w każdym meczu mieliśmy w tym aspekcie statystyki lepsze od przeciwników.
A jakie aspekty gry wymagają w Waszej opinii największej poprawy przed rundą wiosenną?
Na pewno gra w obronie, ale ciężko zgrać tę formacje jak są częste rotacje zawodników na pozycjach spowodowane pracą i innymi czynnikami, które powodują absencje na meczu. Na pewno atak szybki i składniejsze przejście z obrony do ataku .
W kilku meczach zabrakło niewiele, aby zdobyć komplet punktów. Jakie były najczęstsze przyczyny tracenia tych „małych punktów”?
Piłka jest grą błędów. Żeby takie mecze wygrywać, to trzeba zachowywać poziom koncentracji przez pełne 90 minut. Nam tego zabrakło .
Jak oceniłby Pan rozwój młodych zawodników w pierwszej części sezonu? Czy ktoś szczególnie pozytywnie zaskoczył sztab?
Duży postęp zrobił Kacper Data, który na skrzydle robi tzw. wiatr i naprawdę sporo wnosił do drużyny. Patryk Beruda trzyma bardzo fajny poziom. Miłosz Stępkowski miał fajne mecze, ale jak to młody bramkarz nabiera doświadczenia i czasami popełni jeszcze błędy. Ta pozycja potrzebuje spokojnej pracy.
Jantar ma ambicje, by w niedalekiej przyszłości walczyć wyżej. Jakie kroki – zarówno sportowe, jak i organizacyjne – są według Pana kluczowe, by ten cel zrealizować?
Aby to zrealizować, to klub musi znaleźć większe środki na grę w wyższej lidze. To jest najważniejszy krok. Zarząd wykonał naprawdę dużą pracę, aby ci chłopcy mieli bardzo dobre warunki do gry jak na ten poziom rozgrywkowy. Na pewno potrzebne byłyby wzmocnienia na 2-3 pozycjach, aby sprostać temu zadaniu. Chociaż uważam, że ta kadra jest wstanie zrobić awans, bo potencjał tej drużyny jest bardzo duży.
Jak wygląda współpraca w sztabie szkoleniowym oraz podział obowiązków? W jaki sposób wpływa to na rozwój drużyny?
Uważam, że bardzo dobrze wygląda współpraca. Głównym szefem jest Trener Tadeusz i on podejmuje kluczowe decyzje jeżeli chodzi o trening, taktykę na mecz, skład, odprawę itp. Moim zadaniem jest przygotować wszystko organizacyjnie do meczu, czyli analiza przeciwnika, asystentura na treningach itp. Myślę, że taki podział wpływa korzystnie na rozwój drużyny, bo każdy swoim okiem może dostrzec coś co nie widział kolega i przez rozmowę, dyskusje można niwelować błędy u zawodników czy w zespole.
Czy w przerwie zimowej planowane są konkretne wzmocnienia lub zmiany w kadrze? Jeśli tak – na jakie pozycje najbardziej szukacie rozwiązań?
Zima jest ciężkim okresem dla takich klubów jak my, bo ciężej znaleźć wolnego zawodnika bez klubu jak to jest w lecie i przede wszystkim za mniejsze pieniądze. Zimą klub decyduje o zawodniku i może takiego zawodnika którym jesteśmy zainteresowani nie puścić albo puścić za taką kwotę na którą nas po prostu nie stać. Mimo tego będziemy szukać zawodników aby wzmocnić kadrę. Czy się uda – zobaczymy. Jeżeli chodzi o konkretne pozycje, to na pewno -bramkarz aby zwiększyć rywalizację oraz pozycja 7,11 9.
Jak zaplanowany jest okres przygotowawczy? Na czym przede wszystkim chcecie się skupić, aby drużyna była mocniejsza na wiosnę?
Na razie formie aktywnego wypoczynku – gramy w 3 lidze w futsalu. Przygotowania już tak mocne zaczniemy 12 stycznia. W planach jest obóz w Wągrowcu i oczywiście sparingi: 24/25 Sława Sławno, 31.01 Gwardia Koszalin, 07.02 Dolina Speranda, 10.02 Darłovia Darłowo, 15.02 Anioły Garczegorze, 22.02 Wieża Postomino, 28.02 Gryf Słupsk – Puchar Polski. Skupimy się na bardzo dobrym przygotowaniu fizycznym, bo to może odegrać kluczową rolę w walce aby powalczyć o dużo lepszą pozycje. Skupimy się oczywiście na tych aspektach, które mamy do poprawy,czyli gra w obronie. Będziemy także doskonalić to co wychodziło nam bardzo dobrze. Pracy jest sporo przed nami.
Jakie cele sportowe stawiacie sobie na nadchodzącą rundę? Czy można mówić o konkretnym miejscu, czy raczej o poprawie określonych aspektów gry?
Chcemy być w najlepszej piątce, bo tu powinniśmy być po rundzie jesiennej. Jeżeli nie będziemy tracić głupich punktów, to możemy zrobić niespodziankę na 80 lecie klubu.
Na koniec – jaki jest Pana najważniejszy wniosek po tej rundzie i czego możemy spodziewać się po Jantarze Ustka w 2026 roku?
Na pewno mam wielki niedosyt po tej rundzie i chciałbym aby zespół ustabilizował się kadrowo na mecze. Chcę żeby nie było zbyt dużych rotacji spowodowanych absencjami, pracą, kontuzjami itp.. To daje dużo lepszy komfort pracy trenerowi, bardziej zgrywa zespół oraz elementy wypracowane na treningu. Na pewno zrobimy wszystko aby w każdym meczu zespół oddawał serducho i piął się wyżej w tabeli.
Tags: wywiad
